Kochać, modlić się, śpiewać
Piotr A. Wiaziemski (1792–1878)
Kochać, modlić się, śpiewać – święte to wezwanie
dla duszy przygnębionej przez swoje wygnanie.
To świętej tajemnicy wyrażenie ziemskie;
to przeczucie i smutek o czymś, co nieziemskie.
Mroczne podanie o tym, co już dawno jasne,
i w tym zawierzenie, co zaś będzie jeszcze.
Dusza, co nastrojona do współbrzmienia z pięknem,
– modlitwę, pieśń i miłość – trzy ma struny wieczne!
Szczęśliwy ten, kto poznał ukojenie wasze,
i kto gorzkiego żalu i radości czasze
z miłością i błaganiem błogosławił zawsze,
i wewnętrznej pieśni był żyjącą harfą!
Przełożył Jakub Wieczorek.